Case study14 cze 20265 min czytania

Fotografowanie obiektów, które bronią się przed obiektywem

KLIENT
PCO
BRANŻA
Materiały ogniotrwałe
SKALA
80 osób | Działalność globalna
ZAKRES
Fotografia

Pył, gorąco i słabe oświetlenie sprawiają, że produkcję materiałów ogniotrwałych trudno sfotografować, a jej podrobienie jest wręcz niemożliwe. Zaplanowaliśmy sesję pod kątem harmonogramu produkcji, założyliśmy środki ochrony indywidualnej, zadbaliśmy o naturalne oświetlenie hal i dostarczyliśmy bazę zdjęć, która oddaje skalę oraz surowy charakter prawdziwego przemysłu.

wprowadzenie

01

Zakład, który nigdy nie staje

PCO w Żarowie produkuje cegły, kształtki, izolacje i masy ogniotrwałe do pieców na całym świecie. Kiedy przebudowywaliśmy markę i stronę internetową, zdjęcia stockowe nie wchodziły w grę: klient kupujący materiały ogniotrwałe w sekundę rozpozna fałszywy piec. PCO potrzebowało własnej bazy zdjęć, z której będzie korzystać latami na stronie, w katalogach, prezentacjach i social mediach.

Dlaczego aparat ma tu pod górkę

Produkcja materiałów ogniotrwałych to pył, gorąco i półmrok. Hale są oświetlone z myślą o bezpieczeństwie, nie o obiektywie. Drobny pył wisi w powietrzu i osiada na wszystkim, a każdy dział pracuje według harmonogramu, którego nie da się wstrzymać dla fotografa. Na objęcie całego procesu, ludzi i gamy produktów mieliśmy dwa dni na miejscu.

przygotowanie

02

Scenariusz sesji, zanim ktokolwiek spakuje obiektyw

Zaczęliśmy od mapy zakładu przesłanej przez PCO i zamieniliśmy ją w scenariusz zdjęciowy. Każde miejsce stało się ponumerowaną stacją: 27 w czwartek i 3 kolejne w piątek, każda z własną listą ujęć. Pierwsza strona wymieniała wszystkie kategorie zdjęć z docelową liczbą, od portretowych zbliżeń po analizę zamówień, więc w dniu sesji nic nie zależało od pamięci.

Zaplanowane pod nową stronę

Listę ujęć pisaliśmy równolegle z projektem strony dla PCO. Każdy etap produkcji na stronie potrzebował zdjęcia, każda kategoria produktów zbliżenia, a każda sekcja ludzi. Dział sprzedaży PCO sprawdził listę na hali i przesłał zdjęcia referencyjne z telefonu z każdej stacji, więc światło i kadry znaliśmy, zanim przyjechaliśmy.

przygotowanie

03

Moodboard, dress code i karty stacji

Moodboard nadał ton: ciemne hale, ciepłe światło z pieców, dłonie na materiale. Zespoły produkcyjne dostały wytyczne dotyczące ubioru (neutralne szarości, beże i brązy, bez logotypów i wzorów, bez niebieskich dżinsów, bez czarnych koszulek), żeby kadr niosła marka, a nie ubranie. Przy każdym przystanku przed obiektywem lądowała wydrukowana karta stacji, dzięki czemu każdy plik da się przypisać do miejsca w scenariuszu.

proces

04

Śladem materiału

Proces fotografowaliśmy w kolejności, w jakiej przemieszcza się materiał: kruszenie i mielenie, mieszanie, prasowanie i odlewanie, wypał w piecach tunelowych TP2 i TP3, cięcie, kontrola jakości i pakowanie. Każdy etap pokazujemy przez ludzi i zbliżenia maszyn: widać, co się dzieje, bez ujawniania poufnych parametrów.

Szczegóły, które sprawdzi inżynier

O tym, czy zdjęcia obronią się przed technicznym klientem, decydują drobiazgi. Omijaliśmy najstarsze maszyny w zakładzie, kadrowaliśmy nowoczesny sprzęt i roboty, a w ujęciach kontroli jakości poprosiliśmy o suwmiarkę zamiast miarki. Długie czasy naświetlania zamieniły linię pakującą i roboty w ruch, który czyta się jak wydajność.

ludzie

05

Ludzka twarz ciężkiego przemysłu

PCO chciało pokazać ludzi stojących za produktem, nie modeli. Dwóch naszych art directorów pracowało razem z fotografem Kamilem Blicharskim. Jeden rozmawiał z załogą, tłumaczył kolejne ujęcie i dbał o luźną atmosferę, drugi pilnował kadru, tła i listy ujęć. Gdy ludzie byli zrelaksowani i zajęci prawdziwą pracą, aparat mógł czekać na naturalne momenty zamiast je inscenizować.

W rytmie zmiany

Zdjęcia w strefie socjalnej zaplanowaliśmy na przerwę śniadaniową o 9:45, kiedy zbiera się cała zmiana, a z PCO ustaliliśmy, które działy odwiedzimy którego dnia, żeby każdy zespół wiedział, kiedy się nas spodziewać. Portrety obejmują zarówno ujęcia z bezpośrednim kontaktem wzrokowym, jak i spontaniczne chwile przy maszynach.

logistyka

06

Pył, gorąco i zakład, który pracuje dalej

Produkcja nie mogła się dla nas zatrzymać, więc to my poruszaliśmy się wokół niej. Przed sesją nasz zespół przeszedł szkolenie BHP i badania lekarskie PCO, a przez oba dni pracował w środkach ochrony indywidualnej i obuwiu ochronnym. PCO wysprzątało fotografowane sekcje, rozdzieliło działy między czwartek i piątek, żeby każdy zespół mógł się przygotować, i rozdało osobom w kadrze firmowe koszulki oraz naklejki z logo na kaski.

Rekwizyty, preselekcja i dokrętki

Drobne rekwizyty wydrukowaliśmy wcześniej: 20 etykiet paletowych i komplety dokumentów firmowych i technicznych, żeby inscenizowane sceny kontroli jakości zgadzały się z prawdziwą dokumentacją. Pył w powietrzu rozprasza światło, więc tam, gdzie pozwalały maszyny, pracowaliśmy ze statywu, a mgiełkę wykorzystywaliśmy jako klimat, gdy pomagała kadrowi. Każdego wieczoru robiliśmy preselekcję zdjęć z danego dnia, stacja po stacji, według list ujęć, i planowaliśmy dokrętki na kolejny poranek.

fotografia produktowa

07

Jedno światło, jedno podłoże, każdy materiał

Na słabym zdjęciu wyroby ogniotrwałe wyglądają tak samo, na dobrym wyraźnie się różnią. Przed sesją napisaliśmy koncepcję fotografii produktowej: zbliżenia okładkowe w tej samej perspektywie i świetle, tak by różnicę niosły faktura i odcień, bez sugerowania konkretnego formatu; jedna standardowa cegła na każdą kategorię materiału; packshoty na stole bezcieniowym; osobne zbliżenia formatów.

Spójność to cały sens

Na miejscu zbudowaliśmy prosty set: szare podłoże, tło i statyw w stałej pozycji, niezmienione przez całą serię. Cegły szamotowe, andaluzytowe, mulitowe, boksytowe, korundowe i karborundowe, izolacje i masy ogniotrwałe fotografowaliśmy w tym samym ustawieniu i świetle, więc kolor i ziarno można porównać bezpośrednio na ekranie. Rodzaje materiałów są oddzielone od formatów, żeby klient nigdy nie pomylił materiału z kształtem.

strona internetowa

08

Od początku robione pod stronę

Ponieważ to my projektowaliśmy stronę PCO i prowadziliśmy art direction zdjęć, jedno pasuje do drugiego. Strona produktów wykorzystuje zbliżenia materiałów jako okładki kategorii, a formaty pokazuje w osobnej siatce. Zdjęcia procesu ilustrują każdy etap produkcji, a portrety ludzi przewijają się przez strony o firmie.

efekt

09

Baza zdjęć na lata

Dwa dni na miejscu dały ostateczny wybór 172 obrobionych zdjęć, podzielonych na procesy, infrastrukturę, ludzi i produkty. PCO korzysta z nich na stronie, w katalogach, prezentacjach i social mediach. Fabryki to uczciwe miejsca. Sfotografowane uczciwie dają zdjęcia, z którymi nie wygra żaden bank stockowy.

Odzież robocza PCO w magazynie

Blog

Dowiedz się więcej

Zobacz wszystkie artykuły

W czym możemy pomóc?

Napisz kilka słów o swoim projekcie lub po prostu zostaw nam swoje dane kontaktowe. Odezwiemy się do Ciebie w ciągu 30 minut, aby umówić bezpłatną konsultację i porozmawiać o Twoich potrzebach.

Oskar Drobczyk

Oskar DrobczykOnline